środa, 22 lipca 2015

Rozdział 13

Gdy znalazłam się w sypialni. Postanowiłam wziąć prysznic. Umyłam się cała oraz umyłam głowę. Owinęłam się ręcznikiem i wyszłam z pokoju. Podeszłam do szafy aby wybrać strój na wieczór. Nie miałam pojęcia w co się ubrać. Trochę mi zajęło wybranie stroju. Udałam się z nim do łazienki. Ubrałam się i postanowiłam zająć się włosami.Włosy wysuszyłam, postanowiłam że zostawię je rozpuszczone.  Zrobiłam lekki makijaż. Akurat wybiła 18. Zeszłam na dół. Przy drzwiach stał Harry. Zeszłam powoli na schodach. Gdy mnie zobaczył uśmiechnął się.
- Ślicznie wyglądasz - powiedział i pocałował mnie w policzek, zarumieniłam się.
- Ty również - uśmiechnęłam się.
- Gotowa?
- Tak - wyszliśmy z domu. Podeszliśmy do jego samochodu. Otworzył mi drzwi jak prawdziwy dżentelmen. Jechaliśmy około 25 minut. Zatrzymaliśmy się przy przepięknej restauracji. Harry wyszedł pierwszy i pomógł mi wysiąść z auta. Zapał mnie za rękę. Weszliśmy do środka. Wygląd zapierał wdech w piersiach. Usiedliśmy przy stolikach. Przyszłą kelnerka i podała nam menu. Nie wiedziałam co zamówić.
- Co zamawiasz? - zapytałam Harrego
- Spaghetti a ty?
- Chyba to co ty - uśmiechnęłam się. Po chwili przyszłą kelnerka. Widziałam jak ślini się na jego widok. Przyjęła nasze zamówienia i poszła. Zaczęliśmy rozmawiać o naszym dzieciństwie i o tym co nas interesuje. Jedliśmy i rozmawialiśmy było na prawdę fajnie. Wyszliśmy z restauracji. Wsiedliśmy do samochodu. Byłam pewna że wracamy do domu ale pomyliłam się. Zatrzymaliśmy się koło małego parku. Wysiedliśmy i ruszyliśmy w stronę parku. Chodziliśmy między alejkami. Stanęliśmy na mały mostku. Było cicho. Staliśmy i wpatrywaliśmy się w stronę małej rzeczki. Nagle Harry złapał mnie za rękę. Odwróciłam się w jego stronę. Patrzyliśmy sobie w oczy. Zaczął padać deszcz ale nam to nie przeszkadzało. Loczek przysunął się bliżej mnie. Nasze twarze dzieliło kilka milimetrów. Harry złączył nasze usta w pocałunku. Deszcz padał coraz mocniej a my się całowaliśmy. To było coś pięknego. Gdy go przerwaliśmy, uśmiechnęłam się do niego. Przytuliłam się do niego, a on do mnie. Po czym wróciliśmy do jego samochodu i pojechaliśmy do domu. Było późno więc wszyscy spali. Udaliśmy się do pokoju. Ściągnęliśmy mokre ubrania i przebraliśmy się w piżamy. Leżeliśmy tak w łóżku przytuleni do siebie.
- Kocham Cię Alexa
- Kocham Cię Harry



_________________________
BUM!!! 
Spodziewaliście się tego?
Jak myślicie co dalej się wydarzy?
Liczę na komentarze.
Do zobaczenia ^.^ 

3 komentarze:

  1. Wow!!! Kisski w deszczu?! Cos niesamowitego!!! Rozdział super ^_^ bardzo mi się podoba aaaa i czekam na następny! Dawaj mi go tu szybciutenko! ♥♥♥
    pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  2. O jejku jak słodko czekam na następny rozdiał ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. O jejku jak słodko czekam na następny rozdiał ☺

    OdpowiedzUsuń