czwartek, 7 maja 2015

Rozdział 2

   *** Oczami Harrego ***
Alexa coś ukrywa wiem że ma jakieś problemy że bez powodu by nie pomyliła samolotów i muszę się tego dowiedzieć. Po 2 godzinach postanowiłem zobaczyć co ona robi. Skierowałem się do sypialni i zobaczyłem jak śpi. Weszłem i usiadłem koło niej. Po 10 minutach zaczełaś się nerwowo kręcić i krzyczeć aż w końcu obudziłą się z płaczem.
- Ej mała co się dzieje - pytam się jej
- Harry on tu było on znowu mi to robił boje się - odpowiada cała zapłakana
- Ciiii nikogo tu nie ma nie bój się - przytuliłem ją
Po 5 minutach uspokoiła się.
- I już okey??
- Tak dzięki
- Co ci się śniło że z płaczem się obudziłaś??
- Nie ważne
- Alexa pomogę Ci tylko powiedz co się dzieje
- Dużo by opowiadać
- Chętnie posłucham
- No więc to wszystko zaczęło się w Manchcesterze. Miałamw tedy 14 lat był to zwykły listopadowy dzień, jechałam z rodzicami na zakupy. Gdy tak jechaliśmy na drodze staną jakiś typ. Moja mama zaczeł trąbić aby zszedł z drogi to nie poskutkowało. Wyszła z auta aby on zeszedł z drogi, a on wyciagnął pistolet i celował w naszą stronę. Chciał aby mama go gdzieś zawiozła jeśli będzie coś kombinować to zastrzeli mnie lub moją siostre. Powiedział gdzie ma go zawieść. Chciał aby go zawieść na jakąś polane. Wyciągną mnie z auta i gdzieś ciagną. Moja mama zaczeła pytać gdzie mnie zabiera a on na to że jestem jego a jeśli zadzwoni na policję to podrzuć jej moje zwłoki i kazał jej odjechać. I odjechali zostawiając mnie z nim. Zaprowadził mnie do jakiegoś domku i przywiązał do grzejnika i zakneblował mi usta. Później gdzieś mnie wywiózł. Kazał mi być strypityzerką, gwałcił mnie, bił nawet raz poczęstował mnie paralizatorem. Te kilka lat było dla mnie jak wieczność. Raz walną mnie w twarz że przez całą noc leżałam na ziemi nie mogąc się ruszyć. Gdy go nie było w domu spakowałam się, wzięłam kasę . Wziełam manatki, poszłam na lotnisko, kupiłam bilet i wsiadłam do złego samolotu. Gdy wylądaliśmy wyszłam i kierowałam się do hotelu i później wy mnie porwaliśmy i oto cała historia - widziałem jak łzy spływały po jej twarzy nie wiedziałem co powiedzieć tylko ją przytuliłem a ona płakała.
 ***Oczami Alexy***
Ulżyło mi gdy mu to wszystko powiedziałam. Nie miałam komu tego powiedzieć. Max był okropny nie chce już nigdy w życiu widzieć tego skurwysyna. To miło ze strony Harrego że chciał mnie wysłuchać co leżało mi na sercu.
- Dziękuje Harry
- Za co??
- Za to że chciałeś mnie wysłuchać. Jesteś pierwszą osobą, której to mówię
- A jak nazywa się ten skurwysyn, który Ci to zrobił? - widziałam w jego oczach
- Max

Niech ja go tylko znajdę to rozpierdolę mu ten łeb
- Harry proszę nie mówmy oni przychodzą te złe wspomnienia

- A i dzisiaj przyjdzie do nas dziewczyna Zayna i ty z nią pójdziesz na zakupy
- A po co na zakupy?
- Bo jutro idziemy na imprezę gangów i musisz ładnie wyglądać bo to co widziałem w twojej walizce  do niczego się nie przyda
- Dzięki. Ale ja nie mam pieniędzy
- Ja Ci dam - podszedł do szafki, bierze portfel i wyciąga kartę kredytową - Masz
- Nie mogę jej wziąć
- Bierz i nie gadaj
- Nie chce abyś na mnie wydawał pieniądze
- Kochana mi ich nie zabraknie nawet jak wydasz 5 tyś to się nic nie stanie
- Ale naprawdę nie mogę
- Masz i nie gadaj kup sobie co chcesz i nie chce słyszeć sprzeciwu. Jasne
- Tak i dziękuje
Dzwonek do drzwi
- Chyba Perrie przyszła
Do sypialnie wchodzi Perrie jest blondynką była ślicznie ubrana ja przy niej wyglądałam jak szara myszka
- Hej jestem Perrie a ty Alexa prawda
- Tak zgadza się - podchodzi do mnie i przytula
- Harry to ja Alexe biorę i idziemy spoko
- No pewnie. Miłej zabawy
- Dzięki - poszłam z blondynką na zakupy.





_____________________________
 Witam was w drugim rozdziale :)
dziękuje za te 3 komentarze pod ostatnim rozdziałem
Liczę na komy
Do zobaczeni ^.^
 



7 komentarzy:

  1. Możesz dodawać dłuższe imaginy ? A ten ekstra★

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawaj nextaa ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Super,czekam na next!
    W między czasie zapraszam do siebie - http://entodaspartes-rafinha-ff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne!
    Zapraszam na mój blog - http://blogbedziedobrze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń