Obudziły mnie promienie słońca. Widziałam że jest bez chmurne niebo jak na Londyn to bardzo rzadkie. Gdy moje oczy przyzwyczaiły się do słońca obok mnie spał Harry. Tak słodko wyglądał, a uśmiech pojawił się na mojej twarzy. Spojrzałam na zegarek była 8:34 jak na mnie to wczesnie. Poszłam do łazienki, umyłam twarz i ubrałam się. Zeszłam na dół nikogo nie było. Postanowiłam zrobić śniadanie dla wszystkich. Postawiłam na jajecznice. Z lodówki wyciągnęłam jajka i margarynę, z szuflady sól, patelnie i drewnianą łóżkę. Gdy patelnia się nagrzewała do kuchni weszła ubrana Emily.
- Cześć - przywitała się i się przytuliliśmy
- Hej
- Co tam pichcisz
- Jajecznice dla wszystkich
- To zrób i pójdziemy ich obudzić
- Spoko to mi pomóż to się szybciej wyrobimy
Wzięłyśmy się do pracy po kilku minutach jajecznica była gotowa. Na pierwszy ognień poszedł Harry. Weszliśmy do pokoju i stanęliśmy na nim i zaczelismy skakać i śpiewać i tym go obudziłyśmy.
- Co wy robicie - zapytał sennie
- Budzimy Cię - odp.
- Śniadanie czeka - odp.Em
- A co na śniadanko - zapytał
- Jajecznica pasuje- odp.
- No pewnie. A już oni są na dole?
- Nie idziemy ich obudzić, a ty poszedł na pierwszy ogień - odp. Emily
- Aha a teraz kogo idziecie budzić?
- Nialla - odp.
- Dobra to idźcie
Poszłyśmy i tym samym sposobem obudziliśmy Nialla. Razem z Niallem poszliśmy obudzić resztę. Gdy poszliśmy budzić Louisa to gdy weszliśmy na łóżko i chcieliśmy skakać to się obudził i nas oblał wodą. Wszyscy zaczęliśmy się śmiać. Zeszliśmy na jadalni. Wszyscy się rozeszli zaczełam myć naczynia do kuchni wszedł Harry.
- Co robisz? - zapytał
- A nie widać
- Pomóc Ci
- Pewnie
- To co mam robić
- Masz tam ścierkę i wytrzyj to co leży na blacie
- Okey
Gdy skończyliśmy poszliśmy do salonu i wszyscy dyskutowaliśmy co robić.
- To co robimy ludziska?- zapytał Niall
- Nie wiem. Kto ma pomysł? - zapytałam
- Ja wiem- odp. Louis
- No to mów - pogoniła go Dan
- To zagrajmy w butelkę - odp. Louis
Wszyscy byli za tym pomysłem. Louis poszedł po butelkę a my rozsiedliśmy się na podłodze. Po chwili przyszedł Louis z butelką i usiadł koło El.
- Wiec ja wymyśliłem grę to ja zaczynam - odp. i zakręcił butelką i wypadło na Liama
- O nie tylko nie on - powiedział Liam a wszyscy się zaśmiali
- Wiec tak musisz wejść na stół i udawać Michela Jackona
- Tomlinson nie żyjesz - Liam wszedł i zaczął tańczy wyglądało to komicznie. Zaczęliśmy się śmiać. Gdy skończył usiadł i zaczął kręcić wypadło na Nialla
- Więc drogi przyjacielu - zwrócił sie do Nialla - musisz zatańczyć step irlandzki
- Już się robi - odp. Niall i zaczął tańczyć. Gdy skończył wziął butelkę i zakręcić wypadło na mnie uśmiechną się szeroko
-Mam się bać? - zapytałam
- Może - odp. Niall - więc musisz pocałować Harrego w policzek
- Ale trudne naprawdę - odwróciłam głowę i pocałowałam Harrego w policzek a wszyscy zrobili " Uuuuu" - Bardzo śmieszne - zakręciłam butelką i wypadło na El
- Błagam nie karaj mnie - powiedział
- Haha postaram się. Więc jak wszyscy tańczyli to ty zatańczysz makarenę - jej mina była bezcenna. Eleanor wstała i zaczęła tańczyć nawet jej to fajnie wyszło.
I tak nam się dobrze grało. Graliśmy tak do 16. My z dziewczynami postanowiłyśmy się powili szykować na imprezę. Gdy byłyśmy już gotowe zeszłyśmy na doł a tam czekali już chłopcy. W drodze chłopcy tłumaczyli nam zasady. Była trochę zdenerowana ale Perrie mnie uspokoiła i powiedziałą abym trzymała się jej.
____________________________________
Witam w 4 rozdziale w następnym będzie się troche dziać
Licze na komentarze
Do zobaczenia *.*

Kiedy następny? Już nie mogę się doczekać. Świetny rozdział
OdpowiedzUsuńSupcio chcę nexta
OdpowiedzUsuńUuu zaczyna się rozkręcać :)
OdpowiedzUsuń